Szukaj w poradniku:
Twoja wyszukiwarka

Tutaj jesteś: Strona główna / Zakładanie ogrodu / Rabaty żwirowe

Rabaty żwirowe


Żwir ma szerokie zastosowanie w ogrodach japońskich. Jako materiał na rabatę pomaga podkreślić ciekawe kształty roślin oraz uwydatnić kolor mocno zielonych liści. Dlatego na jego tle doskonale prezentują się np. funkie.


Na żwirowej rabacie doskonale wyglądać będą trawy. Na fotografii widzimy też, iż żwirowa rabata świetnie kontrastuje z zielenią trawnika oraz ładnie komponuje się z elementami z drewna. Żwir, podobnie jak drewno, jest materiałem pochodzenia naturalnego.


Żwirem możemy też wypełniać przestrzenie pomiędzy większymi kamieniami na skalniaku.


Stosując żwir w połączeniu z innymi materiałami ściółkowymi, możemy stworzyć barwną kompozycję.


Żwir na rabaty, dostępny w różnych kolorach i rozmiarach, możemy z łatwością zamówić przez internet. Doskonale nadaje się również do oczek wodnych (nieszkodliwy dla ryb) oraz do donic z kwiatami.
Zobacz...

Żwir może być bardzo ciekawym materiałem do wykorzystania w ogrodzie. Stosując żwir sprawimy, że nasz ogród będzie wyglądał niebanalnie, znacznie ciekawiej niż ogrody sąsiadów. Zastosowanie żwiru jest dość szerokie. Możemy nim wysypywać ścieżki, brzegi ogrodowej sadzawki lub strumyka, a także pokrywać glebę na rabatach z roślinami, tworząc tzw. rabaty żwirowe.

Dlaczego warto założyć rabatę żwirową? Przede wszystkim żwir jest dostępny w różnych kolorach, co daje nam nowe możliwości komponowania barw. Przeważnie wykorzystuje się jasny żwir, który podkreśla urodę roślin (uwydatnia ich kształty i barwy) i sprawia, że ogród wygląda schludnie i elegancko.

Rabaty żwirowe są doskonałym rozwiązaniem na zagospodarowanie niewielkich miejskich ogrodów od frontu domu, gdzie często brakuje miejsca na bujną roślinność i gdzie sprawdza się prosta forma roślinnej kompozycji. Rabaty żwirowe można zakładać w mocno nasłonecznionych miejscach ogrodu (jasny żwir mniej się nagrzewa niż czarna gleba), nadając im charakter ogrodu japońskiego lub śródziemnomorskiego. Rabaty żwirowe sprawdzają się też w miejscach cienistych, gdzie jasny żwir rozjaśni nieco stanowisko.

Zobacz: jakie rodzaje żwiru wybrać/dostęne kolory...

Żwir na rabacie pełni też rolę materiału ściółkowego (można stosować np. zamiast mielonej kory), zmniejszając wyparowanie wody z gleby (ogranicza przesychanie roślin, pozwala zmniejszyć częstotliwość podlewania), ograniczając wahania temperatury gleby (zimą stanowi warstwę izolującą od mrozu, latem zapobiega nagrzewaniu gleby przez słońce), ogranicza wzrost chwastów. Pod żwirem łatwiej też ukryć elementy systemu nawadniającego lub kable doprowadzające prąd do lamp ogrodowych.

Te liczne zalety żwiru sprawią, że decydując się na założenie rabaty żwirowej, możemy stworzyć w ogrodzie zakątek bardzo ciekawy, estetyczny i łatwy w utrzymaniu.

Jeżeli rośliny już rosną na rabacie, żwir możemy rozsypać pomiędzy roślinami, stosując go tak, jak każdy inny materiał ściółkowy. Najpierw jednak rośliny trzeba wypielić, usunąć chwasty i wyrównać powierzchnię gleby. Żwir rozsypujemy równomiernie. Jego warstwa powinna wynosić nie mniej niż 3 cm. Gdy warstwa żwiru będzie cieńsza, szybko pojawią się prześwity gleby spod żwiru oraz łatwo będą wyrastać chwasty. Grubsza warstwa znacznie zmniejszy liczbę pojawiających się chwastów. Pamiętajmy też aby nieco grubszą warstwę żwiru (podobnie jak każdej innej ściółki) dać pod rośliny wrażliwe na mrozy i płytko się korzeniące, takie jak azalie i różaneczniki.

Jeżeli rabatę żwirową będziemy zakładać od nowa, warto do tego zabrać się w nieco inny sposób. Dzięki kilku prostym zabiegom sprawimy, że nasza nowa rabata będzie o wiele łatwiejsza w pielęgnacji (w zasadzie zupełnie wyeliminujemy konieczność usuwania chwastów) i zachowa swój urok bardzo długo.

Zaczynamy od wykonania projektu i zaplanowania nasadzeń. Warto na żwirową rabatę wykorzystać rośliny wyraziste, architektoniczne, o zdecydowanych kolorach i pięknych kształtach, które będą atrakcyjnie kontrastować z jasnym żwirem pokrywającym glebę. Świetnie sprawdzą się tu bukszpany (super wyglądają formowane w kule), miniaturowe iglaki, typowe rośliny ogrodów japońskich - klony palmowe, różaneczniki i azalie, a także hortensje, funkie, żurawki, juki oraz niskie trawy ozdobne.

Następnie starannie przygotowujemy glebę, podobnie jak pod tradycyjną rabatę - odchwaszczamy, przekopujemy, użyźniamy, wyrównujemy.


Na fotografiach widzimy agrowłókninę rozłożoną pod krzewem, a następnie wysypany na włókninę żwir. To postępowanie zapobiegnie rozwojowi chwastów i zapewni trwałość żwirowej rabaty. Zarówno agrowłókninę ściółkującą jak i żwir na rabaty zamówimy w jednym sklepie.
Zobacz...

Do tej pory mamy standardowe postępowanie - jak w przypadku rabaty tradycyjnej. Ale od tego momentu zaczynają się poważne różnice, wpływające na zgoła inną funkcjonalność rabaty żwirowej. Otóż, aby zapobiec rozwojowi chwastów oraz mieszaniu się żwiru z glebą, warto na powierzchni gleby umieścić materiał izolujący. Musi być to materiał, który będzie jednocześnie przepuszczał wodę i powietrze. Może to być czarna agrowłóknina ściółkująca, mata szkółkarska lub cienka geowłoknina. Nie bardzo natomiast nadaje się nieprzepuszczalna folia. Jeżeli już zdecydujemy się na folię, to trzeba w niej porobić dodatkowe nacięcia, aby mogła przenikać woda i powietrze.

Ten element powoduje, że tak ważne jest wcześniejsze dokładne zaplanowanie nasadzeń, bo ciężko będzie wprowadzić zmiany po ułożeniu włókniny.

Na tym etapie warto też pomyśleć o sposobie podlewania rabaty żwirowej. Otóż od wody na żwirze może odkładać się osad, mogą powstawać przebarwienia. Jeśli zatem chcemy aby było naprawdę ładnie, pomyślmy o nawadnianiu kropelkowym. Instalację nawadniającą umieszczamy pod włókniną. Podobnie warto postąpić z elementami instalacji elektrycznej. Ewentualne kable prowadzące prąd do lamp ogrodowych będą doskonale ukryte pod matą.

A zatem, najpierw montujemy instalację nawadniającą i kładziemy kable pod oświetlenie, a dopiero potem rozkładamy na glebie matę. Pamiętajmy też aby z położeniem maty odczekać kilka dni od momentu przygotowania gleby, aby grunt zdążył osiąść.

Po rozłożeniu maty, rozstawiamy na niej rośliny w miejscach, w których mają być sadzone (najwygodniej jest kupić rośliny w pojemnikach). Następnie wycinamy w macie otwory pod rośliny (można też dokonać nacięć na krzyż i zawinąć brzegi włókniny pod spód). W miejscu otworów wykopujemy dołki, nieco większe niż donice, w których są sadzonki. Otwory wypełniamy żyzną glebą wzbogaconą nawozami. Przeważnie dobrze jest dać ziemię wymieszaną z obornikiem lub kompostem i dodatkowo dosypać nawozów mineralnych odpowiednich dla danych grup roślin. Do tak przygotowanych dołków sadzimy rośliny i dopełniamy dołki resztą przygotowanej gleby.

Osobiście polecam też wykonanie mikoryzacji przed sadzeniem roślin. Dzięki mikoryzie korzenie roślin lepiej się rozwijają, łatwiej jest im pobierać wodę i składniki mineralne z gleby, a to przekłada się na większą odporność i żywotność roślin, lepszy ich wzrost i kwitnienie. Szczególnie dobre efekty daje mikoryzacja iglaków i roślin wrzosowatych (m. in. azalie i różaneczniki). Szczepionkę "żywa grzybnia mikoryzowa" dawkujemy bezpośrednio na korzenie roślin, tuż przed sadzeniem. Potem, gdy korzenie roślin znajdą się pod matą, a rabatę przysypiemy żwirem, wykonanie mikoryzacji będzie już w zasadzie niemożliwe lub bardzo trudne do przeprowadzenia. Więcej informacji o mikoryzie znajdziesz w artykule: mikoryza w ogrodzie...

Tu zamówisz: szczepionki mikoryzowe...

Po posadzeniu roślin, włókninę oczyszczamy z resztek gleby i wysypujemy na nią żwir. Żwir rozsypujemy równomiernie, tworząc warstwę 3 - 5 cm. Rabata jest już gotowa. Teraz rośliny trzeba podlać aby ułatwić im przyjęcie się na nowym stanowisku.

Tak przygotowana rabata będzie wymagać nieco innej pielęgnacji, niż rabata tradycyjna. Przede wszystkim w zasadzie zupełnie eliminujemy problem z chwastami. Utrudnione natomiast będzie nawożenie roślin, gdyż nawozów nie będzie można po prostu rozsypywać na rabacie. Przydadzą się tu nawozy płynne doglebowe (po rozcieńczeniu podlewamy bezpośrednio pod roślinę) oraz nawozy dolistne. Po pewnym czasie może zajść też konieczność wyrównania i uzupełnienia warstwy żwiru.

wstecz       do góry

Partnerzy: