Ozdoby bożonarodzeniowe
Święta Bożego Narodzenia celebrowano w naszym kraju od bardzo dawna. Pierwsze wzmianki związane z liturgią odnotowano już w IV w. n. e., ale dopiero dwa wieki później zaczęły pojawiać się różnorodne zwyczaje, które pielęgnowano i rozwijano przez następne stulecia. Boże Narodzenie to czas bardzo niezwykły. Pomimo, iż jest świętem chrześcijańskim, wiele obyczajów i symboli jakie są z nim związane wywodzi się z obrzędów i wierzeń pogańskich.
Również część tradycyjnych świątecznych ozdób, ma taki rodowód. Jemiołę Celtowie wykorzystywali do celów okultystycznych oraz jako świętą roślinę składaną bóstwom w darze. Także ostrokrzew służył im jako roślina magiczna, obłaskawiająca chochliki. Choinka, główny motyw świąteczny, zyskała w Polsce popularność całkiem niedawno, bo dopiero na przełomie XVIII i XIX w., ale domy na święta zdobiono już znacznie wcześniej. Początkowo ozdoby były wykonywane z naturalnych materiałów, w oparciu o przypisywaną im symbolikę. Dzisiaj natomiast większość ozdób, którymi dekorujemy mieszkania, jest wykonywana ze szkła lub tworzyw sztucznych. Oczywiście trwałość, różnorodność wzornictwa i powszechny dostęp, to ich zaleta. Jednak gotowe, kupowane w sklepie tracą wiele ze świątecznego klimatu, poza tym nie dają nam tego uczucia satysfakcji, co wykonane własnoręcznie. Dlatego warto byłoby wygospodarować nieco czasu i postarać się zrobić je samodzielnie.
Mnogość materiału roślinnego daje nam pewność, że nasza świąteczna ozdoba będzie na pewno niepowtarzalna. Jedyne co nas ogranicza, to wyobraźnia. Ale kiedy zaczniemy rozglądać się po ogrodzie czy lesie, w poszukiwaniu materiału do pracy, okaże się, że pomysły przychodzą same. Najprostsze ozdoby wcale nie muszą być nudne. Duże szyszki sosnowe, umieszczone na mchu w złotych lub srebrnych doniczkach i udekorowane dodatkowo gładką, kolorową wstążką, już same w sobie stanowią niezwykle dekoracyjny element wystroju wnętrza. Również wysoka świeca, którą przybierzemy u podstawy czerwonymi koralami irgi, zieloną gałązką świerka i dopełnimy niewielką szyszką (może być zabarwiona na dowolny kolor), będzie stanowić minimalistyczny, ale bardzo elegancki element świątecznego stołu.
Jak wykonać stroik?
Wykonanie takich ozdób wymaga bardzo niewiele czasu, ale kiedy możemy poświęcić go stroikowi nieco więcej, pokuśmy się o zrobienie bardziej złożonej kompozycji. W pierwszej kolejności musimy zadbać o podstawę do pracy. Będą ją stanowiły różnorodne naczynia, koszyki, kawałki drewna lub twardej kory (np. brzozowej). Jeśli chcemy wykonać wieniec na drzwi, możemy to zrobić na gotowych podstawach ze słomy lub giętkich gałązek. Można się również pokusić o wykonanie stroika wspartego jedynie na odpowiednio sztywnej gałęzi z dowolnego drzewa lub gałęzi iglastej. Zielona podstawa kompozycji, to oczywiście gałązki z różnych drzew i krzewów iglastych. Jeśli użyjemy tych z tworzywa sztucznego, na pewno będą bardzo trwałe, ale nie dadzą pięknego, leśnego zapachu żywych igieł.
Wybierając świeże gałązki, zdecydujmy się na te ze świerku, jodły lub sosny. Każde z tych drzew, ma nieco inne walory dekoracyjne. Przykładowo igły jodły kaukaskiej są krótkie, sztywne, od góry ciemnozielone i błyszczące, a od spodu z dwoma srebrnymi paskami. Dość gęsto ułożone na gałązce i skierowane ku górze. Dobrze przechowują się w naszych mieszkaniach i stanowią sztywną podstawę kompozycji. Jodła pospolita jest delikatniejsza, wzór igieł podobny, ale nie są one tak sztywno osadzone na gałęzi, rozkładają się raczej na boki niż do góry (gałązka wygląda bardziej płasko). Igły są tępo zakończone, więc nie kłują.
Świerki to kolejne popularne świąteczne drzewa. Na szczególną uwagę zasługuje piękny świerk kłujący. Jest co prawda nieco kłopotliwy, ze względu na kłujące igły, ale bardzo piękny. Jego sztywne, krótkie i gęsto osadzone na pędzie igły, mają wspaniały srebrnoszary kolor. Same w sobie są więc bardzo ozdobne i nie wymagają wielu dodatków. Nieco mniej efektowny jest świerk serbski, szarosrebrna barwa igieł zdobi je jedynie od spodu, za to nie pokłują nas przy pracy. Świerk pospolity, to najmniej polecana odmiana świerka na cięte gałązki, gdyż szybko obsycha i opada.
Na uwagę zasługuje natomiast sosna wejmutka. Ma zupełnie inny rodzaj igieł, niż poprzednie drzewa. Są one długie, bo aż do 10 cm., giętkie, szarozielone, osadzone na wiotkiej gałązce kępkami. Tak więc w kompozycji będzie ładnie się przewieszać i dość dobrze formować.
Użycie w podstawie gąbki florystycznej, którą możemy nawilżać, na pewno przedłuży żywotność świeżych gałązek. Aby jednak wszystko razem umocować, niezbędne nam będą: giętki, mocny drut, pistolet z klejem, a także sekator oraz ostre nożyczki. Gałązki iglaste po odpowiednim ułożeniu, skręcamy po środku drutem lub wbijamy bezpośrednio w gąbkę (może być też styropian lub poskręcane ściśle gałązki wikliny). Jeśli przygotowujemy taki stroik na cmentarz albo do ogrodu, dla stabilności gałązki możemy umieścić w pojemniku z gipsem lub cementem.
Kiedy już podstawa jest gotowa, w centralnym punkcie umieszczamy jedną lub kilka świeczek (dobrze wygląda nieparzysta ilość), najlepiej wysokich, które zrównoważą rozłożysty dół kompozycji. Świeczki do podstawy mocujemy za pomocą drutu lub gwoździa, pozbawionego główki. Świece muszą być dobrze ustabilizowane, aby nie przewróciły się podczas palenia.
Teraz umieszczamy kolejne ozdoby. Możemy oczywiście użyć bombek, ale dobrze też wykorzystać takie materiały jak: owoce dzikiej róży, orzechy, gałązki z owocami (irga, ognik, dzika róża), szyszki, rajskie jabłuszka, poskręcane gałązki wierzby, owocostany miechunki, gałązki ostrokrzewu, ozdobne trawy, wysuszone plastry owoców (jabłka, cytryny), a nawet suszone liście i kwiaty (róże, zatrwiany, kocanki). Jeśli na wycięte z kartonu gwiazdki, naklejmy różnego rodzaju nasiona fasoli, grochu, kukurydzy, kawy czy kolorowy pieprz, będą równie oryginalnym dodatkiem. Drobne elementy mocujemy do gałązek za pomocą pistoletu z klejem, te większe możemy okręcić u podstawy drutem lub wsunąć pomiędzy inne sztywne gałązki. Dodatkowo stroik można uzupełnić odpowiednio dobraną kolorystycznie wstążką.
Inne ozdoby świąteczne
Wieńce na drzwi, są równie popularną ozdobą, co stroiki. Najłatwiej wykonać je na gotowej podstawie ze słomy lub gęsto zwiniętych gałązek wiklinowych. Do takiej podstawy mocujemy gałązki iglaste (za pomocą sznurka lub drutu), a następnie pozostałe ozdoby: wstążki, szyszki, gałązki z owocami (ognika, irgi, dzikiej róży), miechunki, rajskie jabłuszka i orzechy (przy pomocy kleju).
Tak jak wspomniałam, ogranicza nas jedynie wyobraźnia, więc czemu nie pokusić się o wykonanie samodzielnie małej choinki z piór (sprzedawane w paczkach), gałązek wikliny (wierzby lub brzozy) czy ususzonych jesiennych liści? Jako podstawę wykorzystujemy stożek ze skręconego drutu (dla gałązek) lub z kartonu czy styropianu (dla lekkich piórek lub liści). Taka choinka nie wymaga już specjalnie dodatkowych ozdób, gdyż sama w sobie jest niezwykle oryginalna. Możemy ewentualnie dodać nieco koloru gałązkom wikliny, przy pomocy barwnego brokatu, delikatnego łańcuszka czy kolorowych owocostanów irgi lub ognika.
Z giętkich gałązek można też wykonać postać renifera lub zwykłą kulę. Okręcając je światełkami lub dodając delikatne, roślinne ozdoby, nieco brokatu czy wstążkę, uzyskamy bardzo ciekawe elementy wystroju domu i tarasu. Większość wymienionych dodatków, dobrze sprawdza się też jako ozdoby roślin w ogrodzie, ale zwróćmy uwagę, by wybierać te, które nie rozpadną się pod wpływem wilgoci. Dobre będą zatem orzechy i szyszki. Natomiast delikatna miechunka, suszone liście i kwiaty raczej nie przetrzymają próby deszczu.
Katarzyna Józefowicz












