Szukaj w poradniku:
Twoja wyszukiwarka
Tutaj jesteś: Strona główna / Rośliny ozdobne / Jak ciąć róże?

Jak ciąć róże?

W każdym ogrodzie, większym i tym najmniejszym powinno znaleźć się miejsce chociażby dla jednego krzewu róży - królowej rabat. Obecnie na rynku ogrodniczym pojawiło się bogactwo różnych odmian, wydających kwiaty w prawie wszystkich barwach tęczy. Każdy, nawet najbardziej wymagający miłośnik ogrodnictwa znajdzie teraz coś dla siebie. Kiedy już zdecydujemy się, że to właśnie ta odmiana upiększy naszą działkę pozostaje tylko zakup i posadzenie w wybranym wcześniej miejscu w ogrodzie.


Zasady cięcia róż warto dobrze poznać. Prawidłowe przycinanie przyczynia się do obfitego kwitnienia i nadaje roślinom właściwy pokrój.


Cięcie róż wykonujemy na wysokości ok. 20-30cm.


Miejsce cięcia wykonujemy na wysokości ok. 0,5 cm nad oczkiem.


Pęd, który przetrwał zimę, nie musi być zielony na zewnątrz. Wystarczy, że jest białawo-zielony wewnątrz.


Pęd zmarznięty. Powinniśmy spróbować ciąć niżej by dojść do miejsca, w którym pęd jest żywy.


Krzew wiosną po przycięciu.


Róże są podatne na choroby grzybowe. Rozprzestrzenianiu się chorób grzybowych sprzyja wilgoć. Dlatego cięcie wykonuj tylko w dni bezdeszczowe, gdy krzewy są suche. Rany po cięciu zabezpieczaj maścią ogrodniczą z dodatkiem fungicydu.


Aby przyspieszyć regenreację roślin, przycięte krzewy warto zasilić nawozem wieloskładnikowym.
Zobacz...

Jednak żeby różane krzewy cieszyły nas swoimi pięknymi kwiatami oraz przyjemnym zapachem, musimy pamiętać o ich odpowiedniej pielęgnacji. Jednym z podstawowych zabiegów, który jest niezbędny przy uprawie większości odmian, jest prawidłowe cięcie. Chodzi tutaj nie tylko o odpowiednie skrócenie pędów tuż po posadzeniu rośliny na miejsce stałe, ale także późniejsze ukształtowanie struktury krzewu, dzięki czemu róże będą rokrocznie niezawodnie kwitły i zdobiły nasz ogród.

Pozytywne skutki cięcia to także dopuszczenie do wnętrza krzewów więcej światła i powietrza dzięki czemu rośliny będą rzadziej chorować a ich pielęgnacja będzie dużo łatwiejsza. By cięcie przyniosło zamierzone efekty musimy pamiętać o kilku prostych, lecz niezbędnych zasadach odnoszących się nie tylko do terminu wykonania zabiegu, ale także sposobu jego wykonania.

Ogólne zasady cięcia róż

Po pierwsze...

Główna zasada mająca zastosowanie podczas cięcia każdej róży to gładka, równa i możliwie najmniejsza powierzchnia rany oraz jej odpowiednia odległość od najniższego pąka. Róże są roślinami delikatnymi, bardzo podatnymi na choroby grzybowe dlatego cięcie przeprowadzamy zawsze dobrze naostrzonymi sekatorami i staramy się podczas wykonywania tego zabiegu nie ranić ani nie miażdżyć pędów.

Tniemy zwykle w odległości od 0,5 do 0,8 cm od ostatniego zdrowego pąka, płasko lub lekko skośnie. Jeśli na pędzie występują brunatne przebarwienia, pęknięcia lub zrakowacenia, cięcie przeprowadzamy niżej, nad najwyższym zdrowym pąkiem, z którego wyrosną potem silne pędy obsypane kwiatami.

Po drugie...

Kolejna bardzo ważna sprawa to kierunek wyrastania pąka. Najlepiej, żeby był on skierowany na zewnątrz krzewu. Pędy rosnące do środka zagęszczają silnie pokrój, ocierają się o siebie powodując rany oraz słabiej kwitną.

Jeśli poniżej miejsca szczepienia pojawiają się silne długie pędy nie należące do odmiany szlachetniej musimy je także usunąć, by z czasem nie zdominowały całej rośliny.

Po trzecie...

Każdą, nawet najmniejszą ranę powstałą po cięciu należy zasmarować maścią ogrodniczą lub farbą emulsyjną z dodatkiem fungicydu ( Rovral, Sarfun, Topsin M ). Jeśli mamy wiele krzewów lub cięcie było bardzo silne a roślina jest nadal okazała to można także przeprowadzić oprysk jednym z ogólnie dostępnych środków grzybobójczych. Dzięki temu będziemy mieć gwarancję, że przez zranienia nie będą wnikać do wnętrza pędów chorobotwórcze mikroorganizmy.

Po czwarte...

Ogólnie przyjmuje się, że podstawowe cięcie po posadzeniu nowych krzewów róż przeprowadza się wiosną w połowie kwietnia, gdy pąki są już nabrzmiałe. W tym terminie nie występuje już niebezpieczeństwo wystąpienia silniejszych przymrozków, które mogły by uszkodzić szczytowe pąki leżące najbliżej miejsca cięcia. Uszkodzenie mrozowe pąków wiązało by się z koniecznością powtórzenia zabiegu, gdyż w innym przypadku zamierające tkanki były by miejscem wnikania chorobotwórczych grzybów powodujących zasychanie całych krzewów.

Jak ciąć poszczególne grupy?

Nowe krzewy tniemy silnie, zmniejszając w ten sposób liczbę pędów i liści - ma to za zadanie zmniejszenie transpiracji, oraz powoduje lepsze ukorzenienie się roślin. Przez redukcję części nadziemnych zachowujemy równowagę korzenie - pędy, co w bardzo dużym stopniu przyspiesza przyjęcie się krzewów na nowym miejscu i zapobiega ich zamieraniu w czasie długotrwałych okresów letniej suszy.

Cięcie w następnych latach po posadzeniu uzależnione jest od tego jakie róże uprawiamy w swoim ogrodzie. Inaczej będziemy skracać pędy w przypadku parkowych i pnących, a inaczej na krzewach odmian wielkokwiatowych i róż piennych.

Róże wielkokwiatowe, należące moim zdaniem do najpiękniejszej z wszystkich grup uprawianych w ogrodach, tniemy na dwa sposoby. Ma to na celu przedłużenie kwitnienia pojedynczego krzewu. Tnąc wiosną silnie na 3-4 oczka kwitnienie będzie opóźnione o około 2 tygodnie, lecz pojawią się piękne, duże kwiaty osadzone pojedynczo na pędach - doskonałe na bukiet imieninowy lub do flakonu jako zieleń cięta. Natomiast jeśli zastosujemy słabsze cięcie pozostawiając na pędzie powyżej 7 oczek, kwitnienie będzie wczesne, ale kwiaty mniejsze i osadzone po kilka. Obydwa rodzaje cięcia możemy wykonać na jednym krzewie. Wówczas róża będzie kwitła długo i wytrwale.

Róże pienne (czyli szczepione na pniu), tak ostatnio popularne, tniemy ostrożnie, pamiętając by zachować odpowiedni kształt korony. Jeśli odmiana szlachetna należy do grupy róż wielkokwiatowych tniemy co roku silnie, pozostawiając po 3 do 4 pąki na każdym pędzie. Natomiast jeśli mamy odmianę z grupy róż pnących zaszczepioną na wysokim pniu to trzeba najpierw sprawdzić czy kwitnie ona na pędach tegorocznych czy ubiegłorocznych. Jeśli kwiaty pojawiają się na starszych pędach po silnym przycięciu takiej rośliny kwitnienie będzie bardzo skąpe lub w ogóle nie nastąpi.

Róże wielokwiatowe, do których należy ogrom odmian dostępnych na rynku, tniemy w sposób podobny do opisanego przy skracaniu pędów róż wielkokwiatowych, z tą różnicą, że zostawiamy na każdym pędzie przynajmniej 6 do 7 pąków. Liczba pędów tworzących krzew w tym przypadku może się wahać między 5 a 10.

Róże pnące, to piękne rośliny znajdujące szerokie zastosowanie na działkach. Właściciele ogrodów używają ich jako osłon nieestetycznych miejsc, parawanów dzielących przestrzeń lub żywych ogrodzeń tworząc z nich żywopłoty. W tej grupie odmian występuje kolejny wewnętrzny podział na odmiany nie powtarzające kwitnienie ( tzw. ramblersy ) oraz odmiany dające kwiaty powtórnie późnym latem.

Ramblersy tniemy silnie co roku, usuwając przekwitnięte pędy oraz całą masę cienkich długich gałązek wyrastających u podstawy krzewu. Dla pobudzenia rozkrzewiania się możemy część pędów dwuletnich jedynie skrócić o połowę, co spowoduje zapełnienie luki po pozostałych wyciętych pędach. Silne cięcie w dolnych partiach jest konieczne w przypadku niektórych odmian (np. "Dorothy Perkins" )ponieważ są one bardzo podatne na mączniaka prawdziwego - chorobę grzybową, która rozwija się gdy liście pozostają przez dłuższy czas wilgotne.

Odmiany róż pnących powtarzające kwitnienie nie wymagają aż tak silnego cięcia. Wystarczy co 2 lub 3 lata usunąć najstarsze lub zbyt cienkie pędy nadmiernie zagęszczające krzew. Pędy przemarznięte lub z objawami choroby warto jednak usuwać każdej wiosny. Dbamy w ten sposób o dobrą zdrowotność roślin.

Róże parkowe tniemy zależnie od pochodzenia danej odmiany. Jeśli uprawiamy w ogrodzie stare odmiany powtarzające kwitnienie pochodzące od róż piżmowych lub burbońskich, to wiosną skracamy pędy o 1/3 lub o 2/3. Ma to na celu ich rozkrzewienie oraz zapewnienie długotrwałego kwitnienie w późniejszym czasie. Róże angielskie oraz odmiany nowoczesne powtarzające kwitnienie skracamy tylko o 1/3 długości oraz usuwamy pędy chore i przemarznięte.

U odmian kwitnących raz w roku, po kwitnieniu przeprowadzamy jedynie cięcie formujące oraz raz na 2 -3 lata cięcie odmładzające, które ma pobudzić rośliny do tworzenia młodych, silnych pędów. Poza tym usuwamy wszystkie pędy uszkodzone, zmarznięte i chore.

Dobre zakończenie cięcia...

W przypadku wszystkich odmian rośliny po cięciu warto zasilić nawozem wieloskładnikowym ze zwiększoną zawartością azotu co wpłynie na powstawanie silnych, młodych pędów oraz systematycznie podlewać co spowoduje obfite, długotrwałe kwitnienie. Sprzęt wykorzystany do przycinania należy dokładnie umyć, odkazić w alkoholu lub roztworze środka grzybobójczego, a po osuszeniu dobrze naostrzyć i zakonserwować do czasu kolejnego użycia.

Życzę Ci drogi Czytelniku by różane krzewy cieszyły Cię swoimi kwiatami, a rośliny stały się prawdziwą ozdobą Twojego ogrodu!

Gwidon

Przeczytaj także:

wstecz       do góry

Partnerzy: